Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus – jak wykrywać scamy?

Adam Betka Kwiecień 15, 2019
0 people like this post
Kryptowaluty stworzą nowy, lepszy świat

Określenie ram i metodologia weryfikacji oszustw kryptowalutowych

Naturalny sceptycyzm do wszystkiego co przeczytasz o kryptowalutach, jest jedyną rzeczą jaka pozwala uczestnikom tego rynku pozostawać w grze. KryptoUniwers pełny jest oszustów i kłamców, którzy pod pozorem trudnych do zrozumienia, acz krzykliwych haseł związanych z technologią kryptowalut, kryją swoje nieuczciwe przedsiębiorstwa. Dlatego powtarzam to każdej osobie, o której wiem, że kryptowaluty znalazły się w obszarze jej zainteresowań – sprawdzaj. Najlepiej wszystko, nie ufaj nikomu i dużo czytaj, a także obserwuj. Jedynie zdrowa doza sceptycyzmu pozwoli Ci przetrwać na tym dzikim zachodzie technologii.

W ostatnim czasie, miałem okazję słyszeć wiele głosów o tym, że projekt który reprezentuje i z którym związana jest tematyka tego bloga, jest oszustwem, podłym scamem, którego token jest bezwartościowy, a zachowanie firmy jednoznacznie wskazuje na chęć zdefraudowania jak największej sumy pieniędzy inwestorów. Są to poważne zarzuty, niepokojące, których sprawdzenie okazuje się być priorytetem. Dlatego dziś, zamiast tekstu który początkowo planowałem, zamierzam sprawdzić i ostatecznie odpowiedzieć na niezwykle ważne pytanie – czy Ambrosus to scam, podszyty jedynie ładną opowieścią?

Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że osąd mój nie może być obiektywny z racji charakteru moich działań – jestem zaangażowany w promowanie Ambrosusa. Jednak z całych sił postaram się, nie tylko dokonać możliwie obiektywnej analizy, lecz również zapewnić wam masę linków i źródeł, dzięki którym możecie do faktów dojść sami, bez mojego udziału. Jednocześnie zaznaczam, że nie zamierzam ulegać żadnej polaryzacji, ukrywając niepokojące fakty. Wszystkie moje wnioski, zarówno dobre jak i złe, zostaną zaprezentowane. Dodatkowo, blockchain będąc w pełni transparentną bazą danych, oferuje możliwość sprawdzenia i zweryfikowania informacji (szczególnie jeśli chodzi o token) samemu. Do czego też serdecznie zachęcam. 

Zapraszam do lektury.

PS. Podsumowanie raportu znajduje się na samym końcu. Możecie z niego skorzystać w przypadku braku chęci czytania pełnego opracowania, które zajmuje około 20 stron. Jednak zachęcam do przeczytania całości, gdyż dowiecie się z niej mnóstwa ciekawych i ważnych informacji o samym projekcie.

Definicja scamu

Pierwszy krokiem który chciałbym uczynić jest zdefiniowanie pojęcia scam, umieszczenie go w jasnych kryteriach, które pozwolą nam na dalszą ocenę. Pojęcie scamu używane jest wśród wszystkich uczestników kryptowalut, a liczba razy w którym słowo te padało w odniesieniu do przeróżnych projektów, sprawiła, że straciło ono swoją pierwotną moc. Niejednokrotnie spotkałem się nawet, że obecnie największa i chyba najbardziej transparentna pod względem swojego profilu działalności giełda Binance, nazywana była scamem. Binance oczywiście scamem nie jest, a luźne używanie tego słowa zmusza do określenia jasnego zakresu znaczeniowego. Jaki projekt lub biznes możemy zatem nazwać scamem?

Oficjalna definicja scamu wskazuje, że scam jest nieuczciwym programem, wykonywanym przez nieuczciwą grupę osób bądź firmę w celu uzyskania pieniędzy, bądź czegoś innego posiadającego wartość. Dochodzi do tego sztuczka zaufania, w której to zdefraudowany podmiot, podaje się za kogoś kim nie jest – wmawia, że posiada wiedzę medyczną, nie będąc przy tym lekarzem.

Kryptowaluty naturalnie wprowadzają w świat nowe formy scamów. Dlatego naszą definicję poszerzyłbym o kolejne ramy i rzeczy wymagające sprawdzenia: sprawdzenie tokenu, drużyny, whitepaper, aktywności sieci (czy nie jest sztucznie zapychana), organizacji z którymi pracują (czy organizacje te mogą, bądź nie, zwiększać samo zaufanie do analizowanej przez nas firmy).

Podsumowując, scam w świecie kryptowalut to firma, która za pomocą kryptowaluty którą sami stworzyli, ma zamiar zebrać jak największą ilość naiwnych inwestorów, jednocześnie (w idealnych przypadku) pompując wycenę giełdową swojego tokenu, aby na samym końcu sprzedać swoje aktywa i zniknąć.

Będąc wyposażeni w jasną definicje, przejdźmy więc do sprawdzenia, czy Ambrosus jest scamem, jak zdają się twierdzić niektórzy.

Spis treści:

  1. Czym jest Ambrosus i jak działa jego model biznesowy?
  2. Kto tworzy skład drużyny Ambrosus, czy są to ludzie z realną wiedzą o kryptowalutach?
  3. Czy token Ambrosusa – AMB jest w ogóle potrzebny?
  4. Czy kryptowaluta dąży do decentralizacji i jej finanse są transparentne?
  5. Czy Ambrosus posiada zaufanie stron trzecich?
  6. Czy spekulacyjna wycena giełdowa tokenu AMB daje nam jakiekolwiek wskazówki?
  7. Czy Ambrosus zaangażowany był w podejrzane akcje w obrębie kryptowalut?
  8. Podsumowanie wniosków i finalna ocena kryptowaluty.

Na koniec każdej sekcji znajduje się krótkie podsumowanie wniosków do których doszedłem. Jeżeli nie chcesz, bądź nie masz czasu czytać pełnego opracowania, sugeruję, abyś przeczytał te krótkie podsumowania. Wtedy jednak pozbawiasz się obiektywizmu i decydujesz się zaufać mojemu osądowi bez pełnej analizy. 

Czym jest Ambrosus i jak działa jego model biznesowy

Naszą analizę naturalnie rozpocząć powinniśmy od zweryfikowania oficjalnej strony internetowej projektu. Dotyczy to każdej kryptowaluty jaką sprawdzamy. W tym wypadku, postąpimy dokładnie tak samo. Oficjalną stroną Ambrosus jest: Ambrosus Global (KLIK)

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus

Strona internetowa zrobiona jest profesjonalnie i przejrzyście. Jednak nie dajcie się zwieść, nie ma to żadnego znaczenia. Dostępna jest w 9 różnych językach. Sam projekt prezentuje siebie jako – zdecentralizowana sieć IoT. Początkowo oczywiście, niewiele nam to mówi i nie powinniśmy się sugerować hasłami i sloganami bez potwierdzenia.

W zakładce „Kontakt” jesteśmy w stanie poznać strukturę organizacyjną firmy. Na chwilę obecną posiada ona biura w pięciu miastach, większość z nich zlokalizowanych jest w Europie.

Jednak nie powinniśmy bezkrytycznie ufać informacjom dostępnym na stronie. Bardzo ważny moment w identyfikowaniu potencjalnych scamów kryptowalutowych to sprawdzenie, czy firma rzeczywiście zarejestrowana jest w danym kraju i na kogo.

Informacji na stronach rządowych poszczególnych krajów nie da się sfałszować, a więc są one dobrym punktem odniesienia w sprawdzaniu wiarygodności danego projektu. Jeżeli w czasie wykonywania takiej operacji, znajdziemy, że osoba posiadająca udziały w firmie którą sprawdzamy, była wcześniej zaangażowana w oszustwa związane z kryptowalutami, powinno to drastycznie zwiększyć naszą czujność.

Polecam również sprawdzić, fizyczne adresy biur firmy. Jeżeli w ogóle są one podane.

W przypadku Ambrosus to nie problem, gdyż szczegółowe informacje znajdujemy wprost na ich publicznym profilu na Linkedin. Dzięki temu, jesteśmy w łatwy sposób sprawdzić realność tych miejsc. Nie są to żadne raje podatkowe, ani biura internetowe. Transparentność w tym punkcie świadczy o tym, że firma kryptowalutowa nie próbuje chować lokalizacji swojej działalności. Jest to niezwykle ważny aspekt w weryfikowaniu krypto scamu, gdyż potencjalny scam chciałby za wszelką cenę ukryć jakiekolwiek fizyczne lokalizacje. 

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Fizyczne lokalizacje placówek Ambrosus

Idąc dalej – na dole strony dostrzec możemy 12 różnych odniesień prowadzących nas do portali społecznościowych na których Ambrosus wykazuje się aktywnością. Po krótkiej chwili możemy zauważyć, że wszystkie z nich, oprócz Youtube, Instagrama oraz Facebooka (na którym projekt wykazuje się mniejszą aktywnością) są prowadzone poprawnie.

Telegram kryptowaluty jest aktywny, z wysoką częstotliwością naturalnych reakcji i wiadomości pojawiających się na czacie. Spora część z ponad 4 tysięcy użytkowników Telegrama Ambrosusa zapewne jest nieaktywna, lecz jest to rzecz którą musimy wziąć pod uwagę, gdyż dwuletni staż projektu sprawia, że wiele osób mogło raz dołączyć do grupy i następnie nigdy z niej już nie korzystać, bądź odejść ze wspierania projektu.

Github i aktywność deweloperów

Ważnym profilem jest za to Github. Śledzi on kod kryptowaluty jak i aplikacji budowanych na niej. Jego wysoka aktywność może (lecz nie musi, gdyż commity mogą być spamem!) potwierdzać czynne zaangażowanie członków zespołu w projekt. Spójrzmy więc jak Ambrosus prezentuje się na Githubie.

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych

Jak pokazują dane na Githubie, oficjalny publiczny kod projektu, a także wszelkie repozytoria, pisany jest przez pięć osób. Czterech z nich identyfikuje się swoimi realnymi imionami i nazwiskami, jeden z nich pozostaje zaś anonimowy. Krótki rekonesans skutkuje potwierdzeniem, że należą oni do oficjalnego zespołu Ambrosus.

Ambrosus posiada na Githubie 16 repozytoriów. Dotyczą one systemu masternode, narzędzi SDK dla deweloperów, a także Smart Contract AMB-NETu, natywnego blockchainu Amborsusa. Ostatnie dwa wymienione są również najbardziej aktywnymi repozytoriami na Githubie. Najnowsza aktualizacja (13.04 – dzień pisania tego artykułu) pochodzi sprzed 23 godzin. Podsumowując, Github jest aktywny, choć nie jest to aktywność topowa. Możemy jedynie zakładać jak wiele napisanego kodu jest niepubliczne, lecz pozostaje to czynnikiem którego nie możemy sprawdzić, zatem nie biorę go pod uwagę.

Reddit

Jeżeli chodzi o Reddita (ważne miejsce gromadzące społeczność kryptowalut), jest on prawidłowo prowadzony. Najważniejsze informacje na temat projektu znajdziemy na samej górze przypięte. Dyskusje na różne tematy są stale prowadzone. Nie widać załamania się aktywności, od czasu kiedy projekt powstał (2017 miało miejsce publiczne ICO). Jedyną rzeczą która może wzmacniać naszą czujność są sporadyczne usunięte przez administratorów wiadomości. Możemy się tylko domyślać, czy były one konstruktywną krytyką, czy zwykłym spamem. Niemniej cenzurowanie niektórych wiadomości stanowi, mały (gdyż nie wiemy co cenzurowano), ale minus dla projektu.

Wracając do strony głównej Ambrosusa, sprawdźmy co jeszcze możemy się z niej dowiedzieć.

Ze strony dowiadujemy się, że profil działalności Ambrosusa obejmuje, głównie, sektor spożywczy i farmaceutyczny. Ogólnie firma stara się zapewnić bezpieczeństwo w obrębie łańcuchów dystrybucji, zwiększyć jakość produktów, a także monitorować obszerne systemy logistyczne firm.

Do osiągnięcia tego celu wykorzystuje technologię blockchain która napędza ich własną sieć – AMB-NET, a także IoT i fizyczne sensory. Zarówno AMB-NET jak i sensory oraz urządzenia takie jak skanery, rozwijane są i produkowane przez Ambrosus. Dowiadujemy się zatem, że Ambrosus samemu robi swój software i hardware.

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych

Jesteśmy w stanie zweryfikować te informacje, korzystając z informacji z bloga na temat InnoLab – centrum technicznego Ambrosus.

An Overview of the Ambrosus Innovation Laboratory (KLIK)

Partnerzy, do których stron znajdziemy linki w opisie, faktycznie współpracują z Ambrosus.

Crayonic – LINK

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Informacje dostępne na stronie Crayonic

Jeżeli chodzi zaś o oprogramowanie, chociażby Github dostarcza nam informacji, że jest ono autorskie. Co więcej, Ambrosus zdaje się dbać o bezpieczeństwo, gdyż przeprowadzone zostały audyty kodu, wykonane przez niezależne strony trzecie. Dwa z takich audytów, wykonane zostały przez firmę Hacken, a link do informacji o tym znaleźć możecie tutaj: Case study – Hacken performed security analysis of Ambrosus (KLIK)

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Firma Hacken przeprowadziła audyt bezpieczeństwa kodu Ambrosus

Model biznesowy

Usługi oferowane przez Ambrosus możemy znaleźć w sekcji „Solutions”.

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Usługi oferowane przez Ambrosus

Model biznesowy zaś oparty jest, jak dowiadujemy się z tego artykułu, :

AMBERnomics: A Cryptoeconomy for Supply Chains (KLIK)

na systemie Masternode i natywnym tokenie AMB. Dlatego zajmiemy się tą sprawą szerzej w czasie omawiania sensowności istnienia tokenu AMB. W skrócie jednak, Ambrosus pobiera od klientów opłaty za używanie sieci AMB-NET do optymalizacji i zabezpieczenia funkcjonowania łańcuchów dostaw. Możemy spekulować, że zarabia również na dostarczaniu fizycznych sensorów i urządzeń. Jednak brak na ten temat jakichkolwiek danych.

Następnym naszym krokiem powinno być sprawdzenie, czy Ambrosus rzeczywiście posiada klientów, bądź partnerów, a jego technologia pozostaje czymś więcej, aniżeli nierzeczywistym marzeniem, czy ideą której nie da się spełnić. Jednocześnie pragniemy znaleźć potwierdzenia ze strony klientów (to jest ważne), nie tylko Ambrosusa. Sprawia to, że takim informacjom jesteśmy w stanie zaufać bez ufania Ambrosusowi (bądź jakiejkolwiek innej kryptowalucie). Jest to kluczowe w momencie sprawdzania przez nas danej kryptowaluty.

Zarówno na stronie Ambrosus w sekcji Dokumentów:

Ambrosus and the Madagascar Bourbon Vanilla Supply Chain (KLIK)

Jak i korzystając z niezależnych źródeł:

Korean food giant Nongshim’s subsidiary taps blockchain for end-to-end traceability of beef (KLIK)

możemy dowiedzieć się, że Ambrosus rzeczywiście posiada w pełni funkcjonalne rozwiązania w zakresie optymalizacji łańcucha dostaw. Dowiadujemy się więc, że technologia wyszła z fazy testów i jest wdrażana od ponad półtorej roku, w świecie rzeczywistym. Duży plus! Znaczy to, że firma zaczęła już generować realny profit, a swojego działania nie opiera jedynie na zebranych w czasie ICO (Initial Coin Offering, odpowiednik IPO w świecie kryptowalut) funduszach.

Pełną listę publicznych partnerów i klientów Ambrosus przygotowałem dla was w tym poście:

Jeżeli bylibyśmy bardzo sceptyczni, a tacy właśnie chcemy być wykonując audyt danej kryptowaluty, niesamowicie ważnym pytaniem jest – czy technologia prezentowana przez Ambrosus ma faktycznie realne szanse na rozwiązanie prawdziwych problemów. Sprawdźmy i to.

Skuteczność wykorzystania połączenia blockchainu i IoT do rozwiązania problemów logistycznych i w obrębie łańcuchów dystrybucji potwierdza wiele niezależnych raportów:

BLOCKCHAIN IN LOGISTICS – opracowanie z ramienia DHL

Exploring Blockchain. Technology behind Bitcoin and Implications for Transforming Transportation – Texas A&M transportation Institue

BLOCKCHAIN DISRUPTION IN TRANSPORT – Amazon

Takich raportów są setki, chciałbym jednak zaprezentować wam, że ponad wszelką wątpliwość, blockchain rozwiązuje wiele problemów z zakresu logistyki, jednocześnie jest również w stanie zmniejszyć koszty.

Jeżeli temat was zainteresował, przygotowałem dla was dwa opracowania w języku polskim: 

Zatem podsumowując sekcję pierwszą: Ambrosus to aktywny projekt, który tworzy zarówno software jak i hardware samemu, jednocześnie technologia ta ma sens, a sam Ambrosus współpracuje z wieloma partnerami, implementując ją w realnym świecie. Liczna literatura i badania przeprowadzone przez specjalistów z branży, z firm takich jak Amazon, czy DHL, potwierdzają użyteczność połączenia technologii blockchain i IoT do rozwiązywania problemów logistycznych i optymalizacji kosztów.

Kto tworzy skład drużyny Ambrosus, czy są to ludzie z realną wiedzą o kryptowalutach?

Niezwykle ważnym czynnikiem w czasie identyfikowania potencjalnych scamów jest zwrócenie uwagi na drużynę tworzącą dany projekt kryptowalutowy i potwierdzenie (lub zanegowanie) dwóch kryteriów:

  1. Czy informacje o członkach drużyny są transparentne, czy wiemy, że są to prawdziwi ludzie (możecie się śmiać, lecz widziałem nie jeden projekt kryptowalutowy który miał w swoim „teamie” nieistniejące osoby). Czy wśród członków drużyny są osoby szanowane, posiadające reputację, dla których zaangażowanie w wszelkiego rodzaju scam, mogłoby stanowić duże zagrożenie.
  2. Wreszcie, czy są to osoby o których wiemy (możemy sprawdzić), że posiadają solidną i rzeczywistą wiedzę z zakresu programowania, telekomunikacji, logistyki, a przede wszystkim kryptowalut.

Oczywiście, w tej analizie nie jesteśmy w stanie sprawdzić każdego członka z osobna (tzn. jesteśmy lecz pochłania to zbyt wiele czasu). Dlatego interesują nas osoby najważniejsze, CEO, CTO i architekci systemu blockchain. Szukamy ogólnego wzorca – czy zatrudnia się topowych zawodników, czy może tych z mniejszą wiedzą i umiejętnościami. Potwierdzeni (lub zaprzeczenie) „jakości” najważniejszych pracowników, stanowi duży wskaźnik, że cała reszta członków drużyny, również jest solidna. Dlaczego? Gdyż najlepsi gracze chcą grać jedynie z takimi.

Mamy zatem hipotezę, która pozwoli nam na zweryfikowanie aspektu „ludzkiego” sprawdzanego przez nas projektu. Jest to bardzo ważny punkt, gdyż pamiętajcie, że to ludzie tworzą technologię, nie odwrotnie. Sprawdźmy więc, kto składa się na drużynę Ambrosus.

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Część z pracowników Ambrosus

W obecnej chwili, Ambrosus zatrudnia +/- 60 pracowników. Potwierdza to informacja ze strony: Ambrosus Team (LINK)

Jak i dane na profilu LinkedIn: Ambrosus on LinkedIn (KLIK)

Profesje pracowników są zróżnicowane, jednak większość z nich można zakwalifikować do dwóch kategorii: programistów, a także deweloperów biznesowych. Jak na spółkę stricto technologiczną jak przedstawia się Ambrosus, jest to dobry znak.

Angel Versetti – CEO

Współzałożycielem, jak i obecnym CEO Ambrosus jest Angel Versetti. Pod tym linkiem dowiadujemy się, że przez kilka lat pracował dla ONZ. Jest również autorem licznych publikacji z zakresu polityki globalnej i ekonomii, a kunszt wykonania jak i liczba wyświetleń owych publikacji i raportów, plasuje go w top 0.1% autorów.

Kryptowalutami zainteresował się koło 2012 roku. Przed tym jak w 2016 roku stał się współzałożycielem Ambrosus, prowadził firmę Versetti Ventures zajmującą się inwestowaniem w kryptowaluty (źródło: profil Linkedin). 

Jego wysiłki jako przywódcy i CEO zostały w 2019 roku docenione przez Forbes, który umieścił go na swojej słynnej liście 30 UNDER 30. Co więcej, Angel Versetti jest najmłodszą z osób, które pojawiły się na liście.

Forbes 30 under 30 – LINK

Stefan Meyer – CTO

Osobą koordynującą działania z zakresu rozwoju technologii w Ambrosus jest Doktor Stefan Meyer. Związany z Swiss Federal Institute of Technology (EPFL), od 20 lat pracuje w branży sensorów i zabezpieczania danych. Swoją karierę kontynuował w Nestle jako szef działu R&D, a także MHM Microtechnique. Dzięki informacom na Linkedin i potwierdzeniom innym użytkowników z którymi współpracował dowiadujemy się, że rzeczywiście posiada bogate doświadczenie w tych kategoriach. W Ambrosus zarządza InnoLab, odpowiedzialnym, jak już wcześniej ustaliliśmy, za hardware.

Stefan Meyer LinkedIn (KLIK)

Vlad Trifa – Product Officer

Kolejnym kluczowym członkiem zespołu jest Doktor Vlad Trifa. Uzyskał tytuł doktora nauk komputerowych. Jest założycielem EVRYTHNG Ltd. W swojej karierze pracował od początku nad czymś, co dziś nazywamy IoT (Internet of Things/ Internet Rzeczy). Jak wykazuje dalsze rozeznanie, jest praktycznym współtwórcą tego działu nauk komputerowych, który zapoczątkowała jego praca doktorska. Na Google Schoolar możemy zobaczyć obszerną listę jego prac i patentów z tej dziedziny:

Vlad Trida Google Schoolar Profile (KLIK)

Jego pracę są często cytowane, co świadczy o ich wysokiej jakości i użyteczności. Myślę, że wyposażeni w tą wiedzę, jesteśmy w stanie jasno stwierdzić, że rzeczywiście posiada ogromną wiedzę na temat IoT i programowania. W Ambrosus, Vlad pracuje nad architekturą systemu blockchain i jego integracją z fizycznymi przedmiotami, takimi jak sensory. Więcej informacji na jego temat jesteśmy w stanie znaleźć na jego stronie internetowej: http://vladtrifa.com/ (choć, jak widać, nie była aktualizowana już od dawna).

Dr. Trifa jest częstym uczestnikiem konferencji w branży kryptowalut. Jedno z takich wystąpień znajdziecie pod tym linkiem:

TOKEN2049 Hong Kong 2019 – Decentralising the IOT for Smarter Cities and Businesses – Vlad Trifa (Ambrosus) (KLIK)

Prof. Roger Wattenhofer

Kolejnym ważnym członkiem Ambrosus jest profesor Wattenhofer (profesurę obejmuje na ETH Zurich). Jest twórcą ponad 250 artykułów naukowych, posiada własną stronę na Wikipedii (KLIK), a zdecentralizowanymi sieciami interesuje się od ponad 25 lat. Pełną bibliografię jego autorstwa znaleźć możecie tutaj:

https://dblp.uni-trier.de/pers/hd/w/Wattenhofer:Roger i od razu zaznaczam, jest imponująca.

Ambrosus - weryfikacja oszustw kryptowalutowych
Część z prac Prof. Wattenhofera

Jest autorem technicznej książki o kryptowalutach: The Science of the Blockchainh

W Ambrosus odpowiada za fundamentalną architekturę sieci AMB-NET. Tak więc, z całą pewnością możemy stwierdzić, że posiada bardzo obszerną wiedzę z zakresu kryptowalut.

Notatka: Tak jak już ustaliliśmy, nie możecie i nie powinniście ufać informacją zawartym na stronie projektu, w momencie sprawdzania czy dana kryptowalut to scam. Dlatego też, musicie zakładać, że osoby które są przedstawione jako drużyna danego projektu, mogą w rzeczywistości nie mieć z projektem nic wspólnego, a ich reputacja wykorzystywana jest jedynie w celu podwyższenia wiarygodności danego krypto scamu.

Dlatego należy sprawdzić takie rzeczy. W przypadku Ambrosus okazuje się, że wszystkie z tych osób jak najbardziej pracują dla projektu. Świadczą o tym wywiady przeprowadzone na oficjalnym blogu Ambrosus jak i zewnętrzne źródła:

AMBROSUS: Who is Who – An Interview with Prof Roger Wattenhofer (KLIK)

Podsumowując sekcję drugą: Czołowi pracownicy Ambrosus, są ludźmi o obszernej wiedzy z zakresu elektroniki, elektrotechniki, informatyki i kryptowalut. Posiadają dziesięciolecia doświadczenia w tej dziedzinie, co sprawia, że w kwestii drużyny Ambrosus zasługuje na naprawdę duży plus. Patrząc na resztę pracowników, załoga jest zróżnicowana pod kątem wykształcenia i umiejętności, lecz nie są to ludzie przypadkowi. Każdy z ich zdaje się być starannie dobrany do profilu działań Ambrosus. Swoją reputacją mogą niejako potwierdzić, że Ambrosus zdaje się być firmą godną zaufania. Jednak dalsza analiza jest wskazana. Projekt może posiadać świetnych specjalistów, a mimo tego być scamem – kiedy to swoimi działaniami prowadzi do strat u inwestorów. Niemniej, ludzie pracujący tam, mają bardzo wiele do stracenia, gdyby działalność Ambrosus okazała się nieuczciwa.

Czy token Ambrosusa – AMB jest w ogóle potrzebny?

Kryptowaluty dzielimy na dwie kategorie. Pierwsza z nich to coiny – takie jak Bitcoin, Monero czy Dash. Z definicji są one walutami i właśnie do tego służą. Ich cechy mogą się różnić, jedne z nich są mniej anonimowe, inne  bardziej, inna jest również prędkość dokonywania transakcji, a także stopień decentralizacji sieci.

Drugą kategorię stanowią tokeny. Stały się one popularne ze względu na to, że dzięki nim, prywatne firmy mogły, za pomocą ICO, zbierać kapitał do startu swojej działalności. Tokeny, zazwyczaj w standardzie ERC20 w sieci Ethereum, w większości nie posiadają realnego zastosowania. Często nawet, stanowią czynnik utrudniający działalność firmy, kiedy to klient zamiast używać standardowej waluty, zmuszony jest kupować dany token w celu skorzystania z określonego systemu. Dlatego znajdowanie sensowego zastosowania dla tokenu stanowi jeden z priorytetów firmy działającej w branży kryptowalut, która decyduje się na posiadanie własnego tokenu.

Źle zrobiona tokenekonomia (określenie sposobu funkcjonowania tokenu, a także jego zastosowania w systemie), nie koniecznie musi wskazywać na złe intencje danej firmy. Jest jednak znakiem ostrzegawczym, który może wpłynąć na dalsze niepowodzenie biznesu. Dlatego każdy inwestor, przed wcześniejszym zainteresowaniem się daną walutą, musi sprawdzić czy token posiada sensowne i realne w realizacji zastosowanie. Czy nie utrudnia funkcjonowania firmy, bądź nie jest jedynie sposobem na zebranie kapitału.

Nieumiejętnie skonstruowana tokenekonomia, może wskazywać na brak pomysłu określonej firmy na zastosowanie elementu kryptowalut w swoim biznesie i powinna być dużym znakiem ostrzegawczym. Ze smutkiem również chciałbym zauważyć, że większość tokenów jest w rzeczywistości bezużyteczna. Odgrywają one rolę podobną do klasycznych akcji spółki publicznej.

Jak więc prezentuje się Amber (AMB – skrót giełdowy), natywna kryptowaluta Ambrosus?

Informacje na temat AMB, a także samego blockchainu Ambrosus i związanego z nimi systemu Masternode, pochodzą w większości z kilku źródeł:

AMBERnomics: A Cryptoeconomy for Supply Chains (KLIK)

AMBERnomics Update: Dec 2018 (KLIK)

Oprogramowanie Ambrosus nosi nazwę AMB-NET. Token AMB, będąc obecnie w standardzie ERC20 (planowane jest przeniesienie tokenu, tzw. Token-swap, na własny blockchain w niedalekiej przyszłości), stanowi integralna część, zarówno biznesu, jak i samej sieci. Jest podstawą funkcjonowania AMB-NETu, odpowiada w nim za dokonywanie wszelkich transakcji, budowanie smart-contractów (inteligentnych umów), a także dzięki niemu funkcjonuje. Amber stanowi więc swoisty fundament AMB-NETu.

Służy on również jako jednostka „miary” wewnątrz AMB-NETu. To dzięki niemu Ambrosus pozyskuje informacje, ile i jak dany klient obciąża sieć AMB-NET. AMB-NET korzysta z protokołu konsensusu nazywanego POA (Proof of Authority), który umożliwia zwiększenie prywatności między partnerami, wykonanie natychmiastowych transakcji, zawieranie inteligentnych umów i osiągnięcie konsensusu sieciowego dzięki wykorzystaniu czterech wyspecjalizowanych klas węzłów: Hermes, Apollo, Atlas i Perseus.

Ambrosus Masternodes system
Ambrosus Masternodes system

Poprzez węzły Hermes zbierają i transmitują dane z różnych czujników podłączonych do AMB-NET za pośrednictwem interfejsu API, np. pomiarów natężenia światła w specjalnym opakowaniu w którym przechowywane są produkty. Firmy chcące skorzystać z AMB-NETu muszą zakupić węzeł Hermes (inaczej nazywa Masternodem). Do uruchomienia węzła Hermes wymagane jest 150 000 AMB.

Klasa węzłów Atlas dzieli się na trzy subklasy: Omega, Sigma, Zeta. Masternode Atlas zachowują kopię wszystkich danych transmitowanych do sieci przez węzły Hermes. Węzły Atlas nieustannie podważają dokładność danych węzła Hermes, pomagając w promowaniu odporności i integralności danych sieciowych, co zapewnia bezpieczeństwo. Podważanie wiarygodności danych polega na ciągłym wysyłaniu zapytań do innych węzłów Atlas, aby sprawdzić czy rzeczywiście przechowują dane które powinny. Sprytna sztuczka która zwiększa bezpieczeństwo sieci i powoduje, że ciężej jest ją oszukać, ponieważ dane są ciągle sprawdzane przez wszystkich właścicieli węzłów Atlas. Sprawdzasz więc ty, jak i ciebie ciągle sprawdzają. Oczywiście wszystko dokonuje się automatycznie. Do uruchomienia węzła Atlas wymagane jest minimum 10 000 AMB.

Apollo Masternodes to szczyt hierarchicznego systemu węzłów. Apollo są weryfikatorami, strażnikami konsensusu w obrębie sieci AMB-NET. Realizują inteligentne umowy, przetwarzają transakcje i utrzymujący integralność sieci. Węzły Apollo są wynagradzanymi opłatami transakcyjnymi za swoje usługi. Jeżeli chcesz posiadać Masternode klasy Apollo, jesteś zobowiązany na zebranie 250 000 jednostek AMB.

W skrócie, węzły Perseus składają się z dowolnego urządzenia współpracującego z siecią AMB-NET. Węzłem Perseus nazywany jest więc każdy skaner sensorów i inne fizyczne urządzenia wykorzystywane przez firmy w obrębie łańcucha dostaw, który dostarcza danych do Hermesa.

AMB jest również wykorzystywane do reprezentowania przedmiotu śledzonego na blockchainie. W miarę przesuwania się elementu (np. jabłka, bądź skrzyni jabłek) w łańcuchu dostaw wszystkie informacje o tym produkcie są dołączane jako metadane do konkretnego tokenu AMB (bądź tokenów) reprezentujących dany przedmiot bądź wydarzenie (w AMB-NET jesteśmy mamy dwie klasy obiektów: wydarzenia i przedmioty). Jeżeli więc chcemy śledzić dowolny przedmiot za pomocą AMB-NET, musi zostać do niego dołączony token AMB.

Podsumowując więc sekcję trzecią: Jak wykazała nasza analiza, od tokenu AMB zależy funkcjonowanie całego oprogramowania dostarczanego przez Ambrosus. Dopiero posiadając token AMB, firmy są w stanie wykorzystywać AMB-NET do swoich celów biznesowych. AMB służy również jako jednostka miary i strażnik metadanych o produktach wewnątrz AMB. Można więc myśleć o nim jak o cząstce elementarnej budującej system Ambrosusa. Co więcej, użytkownicy i członkowie społeczności są w stanie, w zamian za zapewnienie serwisu dla Ambrosus w postaci prowadzenia węzłów (masternode), co zwiększa bezpieczeństwo i poziom zdecentralizowania sieci, otrzymywać nagrodę w postaci określonej ilości AMB.

Analizy ekonomii tokenu AMB wykazała również, że posiada on matematyczne podstawy, a także jest unikatowy. Nie ma więc mowy o plagiacie, bądź wykorzystaniem pracy innych projektów. Jest to kolejny, duży plus, na drodze w determinowaniu czy dany projekt jest scamem. Duża ilość kryptowalut idzie tą samą drogą co inne, kopiując tokenekonomie z innych projektów, z jasno nieuczciwych powodów. Dlatego potwierdzenie, że dany token jest użyteczny i unikatowy stanowi kluczowy punkt w naszej analizie.

Czy kryptowaluta dąży do decentralizacji i jej finanse są transparentne?

Jest to zazwyczaj punkt, który określa się w weryfikowaniu nowych projektów, na przykład w czasie uczestnictwa w ICO. 98% nowych kryptowalut dokonuje scamu tuż po sprzedaży swoich tokenów w ICO.

Zależy im na tym, aby jak najszybciej sprzedać swój token nieuważnym inwestorom, a następnie zniknąć bez śladu. W przypadku uczestnictwa w ICO naszym obowiązkiem jest sprawdzenie adresu kontraktu tokenu (przykład: AMB Token Smart Contract – KLIK) i zweryfikowanie, jakie portfele posiadają dane środki, czy te informacje współgrają z tym co przedstawia oficjalnie projekt (np. czy fundusz deweloperski zawiera taką samą liczbę tokenów, jaka została podana przez oficjalne kanały projektu).

Finanse w przypadku ICO powinny być rzeczą priorytetową, a projekt zabiegający o finansowanie inwestorów, powinien przedstawić alokacje swoich tokenów w sposób transparentny i przejrzysty. Dane powinny się w całości zgadzać z fizycznym stanem rzeczy pozywanym w czasie analizy blockchainu.

Natomiast sprawa wygląda inaczej w momencie, kiedy projekt prowadzony jest już od kilku lat, a sama sprzedaż tokenów miała miejsce ponad półtorej roku temu. Tak jak już ustaliliśmy, większość scamów kończy swoją działalność w momencie kiedy nielegalnie zbiorą od inwestorów fundusze. Nie ma potrzeby wystawiać się na nieproszone niebezpieczeństwo, na przykład składają aplikację w celu wprowadzenia swojego tokenu na określoną giełdę, gdyż giełdy zawsze dokonują solidnego sprawdzenia każdego projektu. Sam fakt, że projekt działa i funkcjonuje od kilku lat, sprawia, że zwiększa to jego wiarygodność, jednocześnie zmniejszając szanse na to, że jest scamem.

W przypadku Ambrosus wszystkie informacje na temat alokacji tokenów, ilości zebranych środków, a także dodatkowego finansowania są publicznie dostępne poprzez niezależne strony internetowe specjalizujące się w analizie ICO. Ambrosus Basic ICO Review (KLIK)

Informacje o dodatkowym finansowaniu z ramienia rządu Szwajcarskiego: Swiss Govt-Backed Ambrosus Raises $30 Million Ahead of ICO

Ambrosus jest transparentny z swoimi finansami, a konkretną alokację tokenów prezentuje następująca grafika:

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus
Informacje na temat alokacji tokenów AMB

Proces decentralizacji

Dalsza analizy blockchainu daje nam następujące informacje – Amber dąży do decentralizacji. Najwięcej tokenów, bo aż 42% znajduje się w portfelu na giełdzie Binance (z racji tego, że Binance jest obecnie największą giełdą, a także największą giełdą na której można handlować tokenem AMB jest to dopuszczalne i nie wynika z niebezpiecznych anomalii, takich jak np. gromadzenie niepokojącej ilości tokenów przez jednego uczestnika).

Kolejne z największych portfeli posiadają maksymalnie niecały 1% całościowego zapasu AMB. Łączna ilość portfeli ETH na których przechowywany jest Amber to 150 tysięcy adresów. Są to więc wartości prawidłowe, takie, których mogliśmy spodziewać się w przypadku dwuletniego tokenu. Liczba adresów jest jednak nieco zawyżona, a duża liczba z nich posiada po 1-2 AMB. Rok temu miał miejsce pseud-airdrop, przeprowadzony przez stronę trzecią (nie udało się zweryfikować), która rozsyłała tokeny na publiczne adresy. Cel tego działania pozostaje nieznany.

Czy Ambrosus posiada zaufanie stron trzecich?

Następny punkt w weryfikowaniu podejrzanego projektu, polega na sprawdzeniu, czy dany projekt kryptowalutowy zaangażowany jest w programy partnerskie z renomowanymi instytucjami światowymi.

Analiza w tym obszarze wskazuje, że Ambrosus angażuje się w liczne projekty partnerskie z dziedziny blockchainu i bezpieczeństwa produktów głównie w Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich dni, pojawiła się informacja o przystąpieniu firmy do europejskiego projektu o nazwie INATBA. Ambrosus stał się jednym z partnerów założycielskich inicjatywy z ramienia Parlamentu Europejskiego. Więcej informacji znajdziecie na tej stronie:

Ambrosus at INATBA: Session 1

A także na oficjalnej stronie projektu: INATBA (Ambrosus widnieje w kategorii Organizacje, obok takich firm jak IBM, Accenture, czy projektów kryptowalutowych jak IOTA, lub Gnosis).

Przykładów zaangażowania Ambrosus w międzynarodowe organizacje jest więcej:

Pełną listę, przygotowałem dla was w tym poście:

Czy spekulacyjna wycena giełdowa tokenu AMB daje nam jakiekolwiek wskazówki?

O ile spekulacyjna wycena giełdowa tokenu raczej nie powinna być brana pod uwagę, ani stanowić poważne kryterium oceny w przypadku przeprowadzania analizy danego projektu (w przypadku ICO ten punk jest niemożliwy, ze względu na to, że token nie posiada żadnej historii handlowej na giełdach wymiany kryptowalut).

Aktywność w obrębie giełd nie podlega pod obszar działania danej firmy kryptowalutowej (o ile są to standardowe, otwarte giełdy światowe, np. Binance, Coinbase, Bitfinex). Nastroje inwestorów są zmienne niczym kwietniowa pogoda, a w świecie niskiej jakości dostarczanych informacji, a także ogólnie skrajnych emocji które rządzą rynkami kryptowalut, ciężko jest wyciągnąć z ceny tokenu jakiekolwiek solidne informacje. Niemniej kilka kroków może zostać uczynionych.

Na początku warto zweryfikować, czy dany token, w tym wypadku AMB, nie jest wash-trade’owany. Praktyka wash-trade’u polega na wystawianiu zleceń sprzedaży i zakupu, w celu sztuczne zwiększenia dziennego obrotu i fałszywego wykazania zainteresowania inwestorów daną kryptowalutą. Do tego celu używa się specjalistycznych botów. Obecnie, dostęp do takiego bota kosztuje niewiele, więc praktyka wash-trade’u stała się popularna w obrębie nieuczciwych projektów.

Zebranie poprawnych danych na ten temat bywa trudne, gdyż nie są one w większości publiczne. Najczęściej bada się wolumen największych kryptowalut takich jak Bitcoin czy Ethereum, jednak udało mi się znaleźć najnowszy raport przygotowany przez Blockchain Transparency Institute, który swoim zakresem obejmuje aż 500 różnych kryptowalut.

Link do raportu: Top Wash Traded COINS – BTI (KLIK)

Metodologia badania skali wash-trade’u: MARKET SURVEILLANCE REPORT – APRIL 2019h

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus - realny wolumen
Realny dzienny wolumen na parze AMB/BTC i AMB/ETH

Według badań, AMB (numer 305) ma tylko 9% dziennego wolumenu pochodzącego z praktyki wash-trade’u. Umieszcza to AMB jako jedną z najbardziej przejrzystych (pod względem handlu) kryptowalut dostępnych na dużych giełdach.

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus
Skala wash-trade’u na czołowych kryptowalutach – porównanie

Dla porównania, kryptowaluty takie jak LTC, Zcash czy EOS posiadają ponad 70% swojego dziennego wolumenu wash-trade’owanego. (choć wynika to raczej z faktu, że owe kryptowaluty, jako jedne z największych projektów na świecie, z definicji są dostępne na nieuczciwych giełdach, które później arbitralnie dokonują wash-trade’u – nie wynika to zatem z nieuczciwych zamiarów twórców projektów).

Co mówi nam wykres?

Spójrzmy, jakie informacje zdobyć możemy z wykresu fluktuacji wyceny wartości na parze AMB/BTC.

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus - wykres
Para AMB/BTC
Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus - wykres
BTC/USD
Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus - wykres
ETH/USD

Porównanie wykresów AMB z BTC i ETH wskazuje na dużą korelację AMB w stosunku do ogólnego ruchu całego rynku kryptowalut i nie odbiega ona od normy. Co więcej, dzięki informacją dostarczonym przez Binance Research, możemy mieć pewność, że AMB pozostaje w korelacji z ruchem wszystkich kryptowalut dostępnych na Binance. Co to oznacza?

To, że gdy rusza się cały market, szczególnie kryptowaluty dostępne na Binance, AMB rusza się razem z nimi.

Korelacja kryptowalut dostępnych na Binance i badanie cyklów rynkowych, źródła:

Investigating Cryptoasset Cycles (KLIK)

Are Cryptoassets Highly Correlated? (KLIK)

Podsumowanie badania spekulacyjnej wyceny wartości: AMB utrzymuje współczynnik sztucznego wolumenu giełdowego na poziomie poniżej 10%, co czyni jego handel naturalnym. AMB jest również silnie skorelowane z ogólnym trendem rynkowym i cyklami kryptowalut, a sam wykres nie przedstawia żadnych anomalii mogących świadczyć o nieuczciwym działaniu poszczególnych uczestników rynku.

Czy Ambrosus zaangażowany był w podejrzane akcje w obrębie kryptowalut?

Prześledziwszy całą historię Ambrosus, od czasu ICO w 2017 roku, jedyną sytuację którą możemy nazwać podejrzaną jest sprawa z zamianą imienia jednej z firm wchodzących w skład konglomeratu Ambrosus, na Vechain GMBH. Vechain jest jednym z konkurentów Ambrosusa  na rynku azjatyckim. Więcej informacji:

Ambrosus Going After VeChain Trademark? — VeChain CEO Denies Acquiring Ambrosus GmbH – przedstawienie sprawy w mediach

Dokumentacja na stronie rządowej (KLIK)

Keep Calm and Carry On! – odpowiedź ze strony CEO Ambrosus, Angela Versetti

Jak na te informacje zareagowała cena:

Pełny raport i weryfikacja kryptowaluty Ambrosus - wykres
Ruchy cenowe po sprawie z Vechain

Jak widzimy, najpierw mocny ruch w górę, a następnie spadek. Ważnym do zaznaczenia jest, że informacja ta została podana przez członków społeczności Vechain, a nie Ambrosus. Nie służyła więc do sztucznego podbijania ceny.

Mój komentarz do tej sprawy jest następujący. Możemy jedynie spekulować, jednak wydaje się, że Ambrosus mógł próbować, z niewyjaśnionych dotąd powodów, przejąć zarówno nazwę jak i znak handlowy Vechain w obrębie jurysdykcji europejskiej. Być może miało to uniemożliwić prowadzenie przez Vechain działań na rynku europejskim. Niemniej, właścicielem Vechain GMBH jest teraz Stefan Meyer, właściciel spółki Ambrosus Technologies (właśnie ta spółka zmieniała nazwę na Vechain GMBH). CEO Ambrosus zaprzecza, że wiedział o sprawie (co oczywiście wydaje się być niemożliwe).

Inne podejrzane wydarzenia nie miały miejsca.

Podsumowanie wniosków i finalna ocena kryptowaluty

Celem tego raportu było odpowiedzenie na proste pytanie: „Czy Ambrosus to scam”. Określiłem ramy znaczeniowe słowa scam w kontekście kryptowalut, a także byłem w stanie zastosować tą samą metodykę do zbadania czy Ambrosus jest scamem.

Szczegółowa analiza każdego z aspektów przyjętego w naszych kryteriach wykazała, że działania firmy są spójne, zawierają jasną wizję określoną w licznych dokumentach i artykułach, członkowie drużyny są wybitnymi specjalistami w zakresie technologii rozproszonych i kryptowalut, Ambrosus posiada działający model biznesowy i użyteczny token. Firma samemu produkuje oprogramowanie i hardware, zaufanie do niej mają liczne instytucje międzynarodowe, szczególnie w obrębie Unii Europejskiej, gdzie Ambrosus koncentruje swoje działania. Sprawdziłem również takie rzeczy jak realność fizycznych lokalizacji firmy i transparentność w zakresie funduszy.

Co więcej, dostarczyłem szczegółowych danych, dzięki którym każdy może samemu zweryfikować podane w raporcie dane, pochodzące ze źródeł trzecich, nie posiadających konfliktu interesów w stosunku do Ambrosus. Część danych dostępna jest również na blockchainie Ethereum, dzięki czemu nie mogą być one zmienione bądź zniszczone.

Wniosek płynący z raportu jest następujący: Ambrosus jest transparentnym i uczciwym projektem, który nie może być traktowany jako scam.

Chciałbym jednocześnie zaprosić Was do dalszej dyskusji na moim kanale na Telegramie: Ambrosus Polska (KLIK)

Category: Ambrosus, Technologia
  • 0
  • 493
Adam Betka

Cześć, jestem Adam. Fascynuje się kryptowalutami i technologią z nimi związaną. Na moim blogu znajdziecie wiele ciekawych artykułów na temat Bitcoina, altcoinów, blockchaina i innych cudów na kiju.

Leave your comment